Jesteś tutaj: Start / Półka Archiwisty

Półka Archiwisty

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF

Artykuły

Przejdź do - Przed pierwszym dzwonkiem

Przed pierwszym dzwonkiem

27 sierpnia 2015

W zasobie Archiwum Państwowego w Przemyślu zachowała się dokumentacja szkół podstawowych, m.in. z terenu Przemyśla. Wśród akt znajdują się liczne kroniki szkolne, przedstawiające życie szkół, losy uczniów oraz kadry nauczycielskiej. Prezentujemy fragmenty kronik dwóch przemyskich „podstawówek”: Szkoły Podstawowej nr 2 oraz Szkoły Podstawowej nr 7.

W kronice Szkoły Podstawowej nr 2, której poprzedniczką była 4-klasowa Ludowa Szkoła Żeńska połączona ze Szkołą Wydziałową Trzyklasową im. Klementyny Hoffmanowej znajdują się m.in. relacje 14 nauczycielek z okresu I wojny światowej (wspomnienia te zostały opublikowane, patrz: M. Dalecki, Wspomnienia przemyskich nauczycielek z okresu I wojny światowej, „Przemyskie Zapiski Historyczne”, R. XVIII: 2010-2011, Przemyśl 2013, s. 143-169).

Kronika Szkoły Podstawowej nr 7 zawiera wpisy z lat 1956-1965, wśród których znajdują się m.in. fotografie z uroczystości położenia kamienia węgielnego pod budynek szkolny przy ul. Borelowskiego w dniu 18 VI 1961 roku.

 

 

Przejdź do - Lato, lato, lato czeka...

Lato, lato, lato czeka...

5 sierpnia 2015

Lato to okres wypoczynku, wycieczek, kolonii i obozów. W okresie przedwojennym wśród drużyn harcerskich z naszego terenu szczególną popularnością cieszyły się wędrówki i wyprawy na Polesie oraz Huculszczyznę. W zasobie Archiwum Państwowego w zespole Materiały Marii Wojciechowskiej zachowały się fotografie upamiętniające pobyt harcerek na tych terenach w latach 1930-1934. Natomiast w okresie powojennym obozy organizowano m.in. na Ziemiach Odzyskanych. Prezentowane w galerii fotografie przedstawiają sceny z życia obozowego z lat 1930-1934 (obozy na Polesiu i Huculszczyźnie; Materiały M. Wojciechowskiej, sygn. 62) oraz roku 1949 (fotografie z obozu w Jugowicach, w gminie Walim; Materiały M. Wojciechowskiej, sygn. 63).

Przejdź do - Ignacy Krasicki, jakiego nie znacie

Ignacy Krasicki, jakiego nie znacie

1 lipca 2015

Większość z nas Ignacego Krasickiego kojarzy z postacią biskupa, poety i bajkopisarza zwanego „księciem poetów”. Równie interesującą i barwną postacią był jego imiennik, a jednocześnie bratanek biskupa - Ignacy Krasicki, herbu Rogala (1767-1844). Był synem pułkownika Antoniego Krasickiego oraz Róży z Charczewskich. Dzieciństwo spędził w rodzinnym Dubiecku, a następnie kształcił się u teatynów w Warszawie. Od 1783 r. przebywał na dworze stryja Ignacego w Heilsbergu (ob. Lidzbark Warmiński). Okres pobytu pod opieką oświeconego stryja wywarł duży wpływ na wykształcenie i zainteresowania młodzieńca. W 1786 r. wyjechał do Królewca, gdzie był świadkiem wjazdu Fryderyku Wilhelma II do tego miasta. W tym roku powrócił do Dubiecka, a w 1787 r. poślubił Magdalenę Bielską, kasztelankę halicką.

Krasicki osiadł w Stratyniu, k. Rohatynia, gdzie spędził ponad 50 lat oddając się swojej ulubionej numizmatyce. Jego zbiór zawierał ok. 5 tysięcy monet i medali greckich i rzymskich, 5 tysięcy monet średniowiecznych i współczesnych oraz 3 tysiące medali. Zgromadził także cenny księgozbiór złożony z kilku tysięcy woluminów. Część swojej kolekcji zapisał Zakładowi Narodowemu im. Ossolińskich we Lwowie, a część przypadła potomkom Krasickiego.

W zespole Archiwum Zamku Leskiego Krasickich zachowało się wiele akt związanych z Ignacym Krasickim i jego pasjami. Są to m.in. pamiętnik, wypisy z książek (Krótkie zebranie historii angielskiej napisanej przez pana Hume'a. Krótkie zebranie Historii Starej państw egipskich, kartagińskich, assyryjskich, babilońskich, Medów i Persów, Greków, Macedończyków z Rollin'a i inne notatki oraz wiersze m.in. Ignacego Krasickiego, biskupa warmińskiego), katalog biblioteki w Stratynie, spisy i katalogi monet i medali, diariusze, księgi dotyczące wydatków i przychodów majątku w Stratynie, listy rodzinne, wspomnienia z podróży do Królewca.

Prezentujemy fragmenty wypisu z Katalogu numizmatycznego Zbioru Wolańskiego w Inowrocławiu sporządzonego przez Krasickiego ok. 1830 r.

 

 

 

Przejdź do - W obronie zwierząt

W obronie zwierząt

16 czerwca 2015

W zespole Akta miasta Jarosławia zachowała się informacja dotycząca organizacji w Jarosławiu w dniu 15 maja 1938 roku III Zjazdu Przedstawicieli Oddziałów i Delegatur Lwowskiej Ligi Ochrony Zwierząt. Zjazd miał być połączony ze zwiedzaniem miasta Jarosławia.

Wraz z pismem do Magistratu przesłano egzemplarz miesięcznika „W obronie zwierząt” z maja 1938 roku. Miesięcznik wydawany przez Lwowską Ligę Ochrony Zwierząt propagował humanitarne traktowanie zwierząt poprzez m.in. publikację pouczających opowiadań oraz porad dotyczących zapobiegania chorób i dolegliwości u zwierząt. W numerze opublikowano także listę (dość obszerną) osób skazanych przez Sąd Grodzki w Przemyślu za bicie i dręczenie koni. Osobom tym zasądzano karę grzywny z możliwością odbycia kilku dni aresztu.

Przejdź do - Książęta listy piszą

Książęta listy piszą

27 maja 2015

W zespole Archiwum Zamku Leskiego Krasickich zachowały się listy Krasickich, pisane przez nich w wieku dziecięcym. Liściki kierowane są do rodziców oraz dziadków, a okazją do ich pisania były m.in. imieniny. Listy były pisane zapewne pod czujnym okiem bon czy guwernantek (wymienione w jednym z listów Miss Forster czy Bächmel) i służyły jako wprawa i ćwiczenia w pisaniu. Większość listów (zwłaszcza autorstwa Stasia Krasickiego) pisane są pięknym, kaligraficznym pismem, co dziś, niestety, jest rzadkością. Listy pochodzą z przełomu XIX i XX wieku.

Przejdź do - Węgierskie wina z Leska na Wołyń

Węgierskie wina z Leska na Wołyń

8 maja 2015

 W zespole Archiwum Zamku Leskiego Krasickich zachował się dokument „Specyfikacja win węgierskich na sejmiki do Łucka antekonwokacyonalne tudzież i do Turzyska na Wołyń z pod attendencji p. Germana burgrabiego zamku leskiego z piwnic leskich wziętych wypisuje się d[nia] 27ma 9bris [27 listopada]1763 roku”. Zawarto w nim spis win, które miały być wysłane z piwnic zamku w Lesku na Wołyń, a konkretnie na sejmiki do Łucka oraz do miejscowości Turzysk. W tym czasie wino węgierskie królowało na polskich stołach, zyskując wręcz miano wina polskiego.

W spisie zawarto informacje dotyczące miejscowości, w której zakupiono napitek, sprzedającego(-jącej) wino (np. „starozakonny Żyd”, Jego Mość Derszfi, Jej Mość Szeleska, Pani Mikaziczka, p. Surmajy) oraz szczegółowe dane związane z oznakowaniem beczek. W tabeli zawarto znaki wyrżnięte na dnach beczek, rodzaj pieczęci na nich wytłoczonej oraz rok produkcji wina. W dokumencie znajdują się także informacje dotyczące gatunku oraz smaku trunków. Były to przeważnie wina maślaczowe, tj. (typ węgierskiego tokaju), wina "z suchych jagód", wina "stare słodko-korzenne", wino "samorodni" (jedno z typów węgierskiego tokaju), "wyprasowane lepsze". 

 

Rozwiń Metryka

Podmiot udostępniający informację:
Data utworzenia:2015-03-24
Data publikacji:2015-03-24
Osoba sporządzająca dokument:
Osoba wprowadzająca dokument:
Liczba odwiedzin:40633