Jesteś tutaj: Start / Półka Archiwisty

Półka Archiwisty

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF

Artykuły

Przejdź do - Przemyscy maturzyści

Przemyscy maturzyści

11 maja 2016

Maj to tradycyjnie miesiąc matur – egzaminów dojrzałości. W Przemyślu bogate tradycje i długą historię posiada I Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego, sięgające początkami do roku 1628, kiedy to jezuici rozpoczęli budowę kolegium. W ciągu swojej działalności szkoła ta wykształciła wielu późniejszych naukowców, działaczy społecznych, ludzi zasłużonych dla kultury, oświaty i nauki w kraju i za jego granicami. Zapewne i dla nich matura była jednym z poważniejszych egzaminów w życiu i swoistym krokiem w dojrzałe życie.

W zasobie przemyskiego Archiwum znajdują się akta zespołu I Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego w Przemyślu, a wśród nich m.in. protokoły egzaminów maturalnych. Prezentujemy pierwsze strony kilku z nich: protokół egzaminu maturalnego Józefa Pelczara z 1860 r. - biskupa rzymskokatolickiego przemyskiego, świętego, kanonizowanego w 2003 r.; protokół egzaminu maturalnego Zygmunta Gorazdowskiego z 1864 r. - księdza i świętego, kanonizowanego w 2005 r.; protokół egzaminu maturalnego Leonarda Tarnawskiego z 1865 r. - działacza społecznego, adwokata, polityka; protokół egzaminu dojrzałości Władysława Tarnawskiego z 1903 r. - syna Leonarda, wybitnego filologa anglisty. Do 1867 r. dokumentację szkolną, w tym protokoły maturalne prowadzono w języku niemieckim.

 

Przejdź do - 1 Maja przed II wojną światową

1 Maja przed II wojną światową

28 kwietnia 2016

W 1889 roku II Międzynarodówka obwołała 1 maja międzynarodowym dniem protestów dla upamiętnienia masakry robotników w Chicago w 1886 roku. Obchody 1 Maja na ziemiach polskich zostały zapoczątkowane już w roku 1891. Przygotowały je II Proletariat oraz Związek Robotników Polskich. W okresie zaborów 1 Maja obchodzono wbrew woli władz, a organizatorami byli członkowie Polskiej Partii Socjalistycznej, żydowskiego Bundu czy Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy. Największe wystąpienia miały miejsce w latach 1905-1907 i 1917-1919. Demonstracje i pochody w tym dniu organizowały również po 1918 r. partie lewicowe i komunistyczne oraz organizaje robotnicze. W 1950 roku dzień 1 Maja został ustanowiony świętem państwowym, a główną formą obchodów były pochody pierwszomajowe.

W zasobie Archiwum Państwowego w Przemyślu zachowały się m.in. odezwy i afisze związane z obchodami 1 Maja przed 1950 rokiem. Są to m.in. odezwa Komitetu Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej z 1909 r. nawołująca do udziału w „wielkiej manifestacyi ludowej” na górze zamkowej w Przemyślu w dniu 1 maja, w trakcie której miał przemawiać Herman Lieberman; odezwa kolejarzy – socjalistów; odezwa kierowana do robotników Funduszu Pracy oraz pracowników fabryki „Polna” w Przemyślu. Prezentujemy także odezwę Zarządu Okręgowego Narodowego Związku Robotniczego Zagłębia Dąbrowskiego apelującą do robotników o nieuznawanie święta 1 Maja, tylko 3 Maja jako święta robotników i Konstytucji. W zbiorach Archiwum znajduje się ponadto ulotka adresowana do młodzieży wydana przez „Promień” - pismo wydawane we Lwowie.

 

Przejdź do - O co się pytać Jaśka Mielniczka?

O co się pytać Jaśka Mielniczka?

7 kwietnia 2016

W zespole Akta miasta Przemyśla zachował się dokument pochodzący z około 1755 roku zatytułowany „Punkta do konfesat, o co się pytać Jaśka Mielniczka”. Jasiek został oskarżony, być może wraz z matką i swoim bratem Wojciechem, o podłożenie „czarów” pod próg pokoju Państwa u których służyli, a następnie postawiony przed sądem, prawdopodobnie w Przemyślu.

Dokument zawiera 12 pytań, które miano zadać Jaśkowi. Pytania dotyczyły jeszcze kolejnych przewinień całej trójki: dosypywania trucizny do potraw i napojów, kradzieży ubrań oraz miedzianych naczyń, kradzieży zboża, masła i słoniny ze spichlerza oraz kradzieży przędzy. Najistotniejsze tu wydaje się być pytanie piąte, które miano zadać Jaśkowi: „I cóż wam winni te Państwo, z czego to Wam ta złość przyszła, i czyli to dla obojga, czyli też osobno dla Jegomości i osobno dla Jejmości te ście czary zadawali, w którym to jest miejscu na Jejmość, a w którym na Jegomości”.

Z zachowanego dokumentu nie wynika, jaki był przebieg procesu i jaką karę wyznaczono dla Jaśka i jego rodziny, tym niemniej jest on bardzo ciekawym materiałem źródłowym.

Przejdź do - Kazania wielkanocne

Kazania wielkanocne

24 marca 2016

W Zbiorze rękopisów prac naukowych i literackich w zasobie AP w Przemyślu zachowały się teksty kazań pochodzące jeszcze z pierwszej połowy XIX wieku. Są to kazania pisane, a następnie zapewne głoszone do wiernych przez duchownych obrządku greckokatolickiego. Pierwsze z nich spisane zostały przez Teodora Łukaszewskiego, pełniącego w pierwszej połowie XIX wieku szereg funkcji w konsystorzu biskupim przemyskim, a w latach 1835-1840 obejmującego posadę proboszcza parafii greckokatolickiej w Radymnie. Drugie kazania zostały spisane przez księdza Stefana Christofollimensa w latach 1825-1826.

Prezentujemy teksty kazań, które głoszono do wiernych w Niedzielę Wielkanocną w świątyniach diecezji przemyskiej. Pisane one są w języku polskim oraz ukraińskim (alfabetem łacińskim). Jedno z nich kończy się zawołaniem, które usłyszymy i w tym roku, a więc prawie 200 lat po powstaniu tekstów: „Christos woskres! Chrystos woskres a klatwa szczezla! Chrystos woskres a my z nym woskresly na zywot wieczny”.

 

Przejdź do - Być kobietą, być hrabianką...

Być kobietą, być hrabianką...

7 marca 2016

Jak wyglądało życie kobiety z wyższych sfer, hrabianki w pierwszej połowie XIX wieku? Ciekawym materiałem do poznania tego zagadnienia mogą być rachunki z podróży oraz korespondencja Elfrydy Zamoyskiej, de domo Tyzenhauz.

Elfryda Tyzenhauz urodziła się w 1825 r. jako córka Rudolfa na Żołudku, pułkownika artylerii wojsk napoleońskich i Genowefy z Pustułowskich.

Hrabianka Elfryda w latach 1842-1843 podróżowała po Europie. Przebywała w m.in. Poznaniu, Berlinie, Akwizgranie, Brukseli, Paryżu, Fryburgu. Oprócz wydatków na podróż (końmi, koleją żelazną, statkiem parowym) oraz na utrzymanie mieszkań, płacono za „frukta i ciasta”, koronki angielskie, pranie bielizny, za atłasy na suknie, za wachlarze, kołnierze i krawatki, kapelusze, pelerynki, itp. Panna Elfryda oglądała również przedstawienia w paryskich teatrach, a w Akwizgranie słuchała koncertu Liszta. Regularnie dawała datki dla ubogich. Miała także problemy zdrowotne – kilkakrotnie wzywano do niej lekarza, a dentysta otrzymał zapłatę za „wycięcie zęba” i „za leczenie wrzodu na zębach”. W listopadzie 1842 r. dostał 240 franków za zaplombowanie 12 zębów!

Elfryda Tyzenhauz w 1843 r. wyszła za mąż za Augusta Zamoyskiego (ur. w 1811 r., zm. 1889), właściciela dóbr Włodawa, Różanka, Jabłoń, Iwie. Razem z mężem angażowała się w działalność charytatywną, kulturalną i oświatową. Oboje małżonkowie byli głęboko religijni i zapewne w takim duchu wychowywali swoje dzieci. Mieli ich ośmioro, a piątka dożyła starości. Byli to: Eliza, Maria, Anna oraz August Adam i Tomasz. Wacław, Andrzej oraz Zofia zmarli w dzieciństwie.

W zespole Archiwum Zamku Leskiego Krasickich, oprócz rachunków z okresu, gdy była jeszcze panną, zachowały się również listy adresowane do Elfrydy pisane w latach 1837-1844, 1849, 1865, 1870. Pisane były głównie w języku francuskim, ale i także w języku polskim przez bliskie osoby, o czym może świadczyć zwracanie się do niej per „Kochana Eldziu”, „Moja duszko”. Zachował się także list od Rajnolda Tyzenhauza (1830-1880), ostatniego męskiego przedstawiciela rodu Tyzenhauzów, właściciela pałacu w Postawach (ob. na Białorusi), reformatora, myśliciela, mecenasa, autora m.in. dzieła pt. Jak wychowywać dzieci. Wspomniany list Rajnold pisał do „kochanej Elfrydki” jeszcze jako dziecko.

Elfryda Zamoyska zmarła w 1873 roku. Wraz z mężem i dziećmi spoczywa w podziemiach kościoła pw. św. Ludwika we Włodawie.

 

 

 

Przejdź do - Sprawa ze służącą Agnieszką

Sprawa ze służącą Agnieszką

17 lutego 2016

W marcu 1797 roku w miejscowości Wierzbica (obecnie w województwie lubelskim, w powiecie tomaszowskim) dziekan uhnowski Stefan Baczyński dokonał przesłuchania proboszcza tamtejszej cerkwi greckokatolickiej Jana Piotrowskiego i jego byłej służącej Agnieszki, żony Antoniego Kozaczki z Uhnowa oraz kilku świadków. Powodem przesłuchania była pretensja Agnieszki „do księdza o to, że zostając u niego na służbie od przewodniego poniedziałku ruskiego to jest od dnia 9 maja nowego stylu roku 1796 zostałam brzemienną od tegoż księdza i gdy mnie wyznał być taką, chciał mnie odprawiać bez oddania mi zapłaty mojej podług proporcji zasłużonej”.

Według zeznań Agnieszki, po pięciu miesiącach służby na plebanii okazało się, że jest ona w ciąży, mimo zapewnień księdza, że „obcowanie z nim nie może szkodzić”, a zajściu w ciążę miało zapobiec częste puszczanie krwi. Ks. Piotrowski oskarżył Agnieszkę również o kradzież pieniędzy z plebanii. Od innych służących na plebanii wiedziała, że ksiądz ma też nieślubną córkę, którą wychowuje jego bratowa w Tyszowicach.

Ks. Piotrowski zapewniał, że Agnieszka była brzemienna przed rozpoczęciem służby na plebanii, a wiadomo było wszystkim mieszkańcom w Wierzbicy, że była widziana w niedwuznacznej sytuacji z niejakim Iwanem Nazarem w karczmie.

Przesłuchiwali świadkowie zeznali, że widzieli „w karczmie Agnieszkę i Iwana Nazara w kupie leżących”, a miejscowa Żydówka radziła jej: „Jednego się trzymaj, bo jak na wielu będziesz powiadała, to źle będzie”.

W zachowanych aktach w zespole Archiwum Greckokatolickiego Biskupstwa w Przemyślu znajduje się m.in. protokół przesłuchania Agnieszki, proboszcza Wierzbicy oraz świadków (w języku polskim), zestawienie wydatków dziekana, opinia posesora wsi o proboszczu.

Rozwiń Metryka

Podmiot udostępniający informację:
Data utworzenia:2015-03-24
Data publikacji:2015-03-24
Osoba sporządzająca dokument:
Osoba wprowadzająca dokument:
Liczba odwiedzin:45831